Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych - Drawsko


czcionka mniejsza czcionka normalna czcionka większa
Patron CSWL Drawsko

 

             W dniu 22 czerwca 2012 roku w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Drawsko odbyła się uroczystość nadania imienia pułkownika Franciszka Sadowskiego drawskiemu Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych.

                Patronem jednostki został były Komendant Centrum w latach 1974-79, wybitny żołnierz, który przyczynił się do rozwoju infrastruktury poligonowej. Uroczystość rozpoczęła się Mszą Świętą w kaplicy garnizonowej pod wezwaniem Ducha Świętego w Olesznie. Nabożeństwo w imieniu Biskupa Polowego Wojska Polskiego biskupa Józefa Guzdka odprawił ksiądz Dziekan Wojsk Lądowych prałat pułkownik Marek Karczewski.

          Na placu apelowym przed budynkiem sztabu odbyła się uroczystość wojskowa nadania Patrona Centrum. Odsłonięcia tablicy pamiątkowej dokonali żona Patrona – Irena Sadowska, Szef Szkolenia Wojsk Lądowych generał dywizji Marek Tomaszycki oraz Komendant Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych pułkownik Marek Gmurski.


        Poświęcenia pomnika z tablicą pamiątkową pułkownika Franciszka Sadowskiego dokonał Dziekan Wojsk Lądowych pułkownik Marek Karczewski. Całość uroczystości zakończyła się defiladą wojskową. Po zakończonej uroczystości Komendant CSWL Drawsko zaprosił wszystkich gości, kadrę, pracowników wojska, młodzież szkolną oraz mieszkańców Oleszna na występy zespołu artystycznego Klubu Wojskowego 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej z Żagania oraz żołnierską grochówkę.


23 czerwca 2012 roku w parku Chopina w Drawsku Pomorskim, z okazji Powitania Lata oraz nadania imienia pułkownika Franciszka Sadowskiego Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Drawsko pod auspicjami i patronatem Urzędu Miejskiego oraz CSWL Drawsko, zorganizowano festyn dla mieszkańców Drawska i powiatu drawskiego od godzin popołudniowych do godzin wieczornych w ramach promocji Wojska Polskiego, Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Drawsko oraz Narodowych Sił Rezerwowych zaprezentowała się Orkiestra Wojskowa ze Szczecina oraz zespół estradowy z Klubu Wojskowego 11Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej i 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej oraz Klubu Wojskowego 1 Skrzydła w Świdwinie.

 

BIOGRAFIA

 

 

Pułkownika dyplomowanego Franciszka SADOWSKIEGO-

patrona

Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Drawsko

 

Franciszek Sadowski urodził się 2 lipca 1922 roku w osadzie Milwa-Berezyna w powiecie Wołożyn w województwie nowogródzkim, leżącej w widłach Niemna
i Berezyny, gdzie jego ojciec Stefan był gajowym. Tam ukończył szkołę powszechną, a zamiar nauki w podoficerskiej szkole piechoty dla małoletnich zniweczył wybuch wojny. Wkroczenie Armii Radzieckiej na tereny wschodniej Polski spowodowało, iż już 18 lutego 1940 roku liczna rodzina Sadowskich została deportowana do miasta Stepniak w Kazachstanie. Tam Franciszek początkowo pracował jako ślusarz i górnik dołowy w kopalni złota, a później jako robotnik rolny w kołchozie. Wczesną wiosną 1943 roku wręczono mu radziecki dowód osobisty i wcielono do jednostki Armii Czerwonej stacjonującej w rejonie Władywostoku na Dalekim Wschodzie. Tam
z prasy dowiedział się o tworzeniu w Związku Radzieckim polskiej dywizji. Po zgłoszeniu, wraz z grupą kolegów akcesu, do polskiego wojska trafił w maju 1943 roku do formowanej kompanii w mieście Swobodnyj, z którą 5 lipca tegoż roku trafił do Sielc nad Oką do 1 Dywizji im. Tadeusza Kościuszki. Tu przydzielono go do 1 kompanii rusznic przeciwpancernych 3 pułku piechoty, z którym 15 lipca złożył przysięgę wojskową. Już jako kapral 30 lipca 1943 roku został dowódcą drużyny.
W bitwie pod Lenino ocierając się o śmierć przeszedł swój chrzest bojowy walcząc przez trzy dni na pierwszej linii frontu, na bagnach Mirei pod Trygubową. Po bitwie pod Lenino w lutym 1944 roku z rejonu Smoleńska Franciszek Sadowski zostaje skierowany do Berdyczowa na kurs zastępców dowódców plutonów, po ukończeniu którego trafia do 13 pułku artylerii pancernych w słynnej 1 Brygady Pancernej. Tu po zdaniu egzaminów eksternistycznych został mianowany na sierżanta i wyznaczony na stanowisko zastępcy dowódcy baterii dział pancernych do spraw oświatowych.
W czerwcu 1944 roku wraz ze swoim pułkiem z Kiwerc wyruszył w kierunku Polski i 24 lipca przekroczył rzekę Bug. Jego brygada na powitanie z Polską otrzymała od mieszkańców Dorohujska sztandar. Poprzez Chełm i Lublin sierżant Sadowski na początku sierpnia dociera do Wisły, której nigdy wcześniej nie widział. Tu jednak na przyczółku magnuszewskim rozpoczęło się dla niego wojenne piekło. Przed jego pułkiem były słynne Studzianki, które po walkach odziedziczyły zaszczytną nazwę „Pancerne”. Bateria Sadowskiego zniszczyła tu swojego pierwszego „ferdynanda”. Jak wspominał po latach, nie wie jak udało mu się przeżyć 7-krotne przechodzenie tej historycznej miejscowości z rąk do rąk. Tu został też odznaczony Krzyżem Walecznych.

Z przyczółka warecko – magnuszewskiego dalsze natarcie wiodło w kierunku Warszawy, na przedpolach której 13 pułk pojawił się 14 września 1944 roku.
W trakcie wyzwalania stolicy wówczas już chorąży Franciszek Sadowski zostaje ciężko ranny od bomby lotniczej. Jeszcze po wojnie przechodzi kilka operacji usuwania odłamków, a podczas ostatniej w latach 70 – tych wraz z metalem usunięto mu skrawki munduru i bielizny wojennej. Po wyjściu ze szpitala swój pułk dogonił dopiero pod Gryficami, z którym pomaszerował nad Odrę. Tę szeroką przeszkodę wodną przekroczył 16 kwietnia, a już następnego dnia pod Alt Medewiz ponownie trafił do szpitala, gdy w jego działo trafił pocisk podkalibrowy. Niebawem powrócił do pułku, który toczył już walki pomiędzy Hawelą a Łabą. Dostąpił zaszczytu, że w dniu zwycięstwa 8 maja 1945 roku jako podporucznik dumnie przemierzał berlińskie ulice.

Okres powojenny naszego patrona wiąże się z intensywną służbą i pracą na wielu stanowiskach dowódczych, które znaczone są licznymi awansami i innymi sukcesami. Już wczesną zimą 1945 roku porucznik Franciszek Sadowski dowodzi baterią w swym frontowym pułku, który teraz stacjonuje w Legionowie.
W następnym roku przechodzi kurs doskonalenia w Oficerskiej Szkole Broni Pancernej w Modlinie, po którym awansuje na stopień kapitana i kolejno pełni obowiązki szefa sztabu 27 i 25 pułku artylerii pancernej. Mając zaledwie 26 lat

w 1948 roku kończy drugi kurs doskonalenia oficerów i w stopniu majora dowodzi 25 pułkiem artylerii pancernej z Żaganiu. Kolejnym jego wyzwaniem był dwuletni okres sprawowania funkcji Komendanta Kursu Doskonalenia Oficerów w Oficerskiej Szkole Broni Pancernej w Poznaniu. Po nim obejmuje dowodzenie 2 pułkiem czołgów w Opolu. W latach 1953 – 1957 jest słuchaczem Akademii Sztabu Generalnego w Rembertowie i zastępcą szefa katedry wojsk pancernych w tej uczelni. Po tym epizodzie dydaktycznym w 1957 roku po raz trzeci zostaje mu powierzone dowodzeniem pułkiem – tym razem 1 pcz 16 Dywizji Pancernej w Elblągu. Stamtąd trafia na 7 lat do Szczecinka, gdzie pełni funkcję szefa sztabu
i zastępcy ds. liniowych dowódcy 20 Dywizji Pancernej. Od 1965 roku prawie przez dekadę jest szefem Oddziału Szkolenia Bojowego Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy. Od tego momentu rozpoczyna się prawie dwudziestoletnia przygoda pułkownika Franciszka Sadowskiego z poligonem drawskim, gdyż jego oddział
w tym czasie sprawuje merytoryczny nadzór nad Centrum.

Na Komendanta Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Drawsku Pomorskim zostaje wyznaczony w 1974 roku i pełni tę funkcję przez 5 lat. Tu zasłynął jako wielki budowniczy obiektów szkoleniowych i nowej bazy logistycznej. W okresie jego dowodzenia rozebrano wszystkie piece na oddalonych obiektach szkoleniowych
i zainstalowano w nich centralne ogrzewanie oraz węzły sanitarne na miarę czasów. Przygotowując poligon drawski do największego w dziejach Wojska Polskiego ćwiczenia koalicyjnego jakim była „TARCZA 76”, gruntownie zmodernizował strzelnice: Konotop, Mielno, Studnica i garnizonową w Olesznie. Od podstaw stworzył czołgowisko na Głębokim. Oddał do użytku nowe budynki sztabu w Olesznie
i internatu w Głębokim.  Za jego dowodzenia powstały nawierzchnie bitumiczne na Drodze Południowej, Drodze Łowickiej i obwodnicy Oleszna. Potrafił grubo po północy zadzwonić do podwładnego i spytać o wytrzymałość elementu konstrukcyjnego kolejnego projektowanego schronu lub obiektu. W tym okresie stał się najsłynniejszym wynalazcą i racjonalizatorem w Wojsku Polskim. Do dziś byli jego podwładni i koledzy wspominają go, jako człowieka niezwykle konsekwentnego, o niepospolitej energii i niespokojnego ducha. Nie tolerował u podwładnych konformizmu. Wpajał im, że najgorsza prawda jest lepsza od lukrowanego kłamstwa. Dla tych cech podwładni bili rekordy wydajności, by na imieniny swojego dowódcy oddać do użytku Drogę Słowińską. W oddawaniu do użytku kolejnych nowych lub modernizowanych obiektów często uczestniczyli najwyżsi przedstawiciele Wojska Polskiego, a prywatnie jego frontowi koledzy. Legendy krążą o potyczkach pułkownika Sadowskiego z ówczesnymi przełożonymi, by z obozowisk namiotowych uczynić stałe miejsca zakwaterowania dla ćwiczących wojsk.

Pułkownik Franciszek Sadowski w stan spoczynku przechodzi w 1982 roku ze stanowiska głównego specjalisty POW ds. rozbudowy bazy szkoleniowej, po prawie czterdziestu latach spędzonych w żołnierskim mundurze bez postawy na „spocznij”. Ten nieprzeciętny życiorys ozdabiają dziesiątki odznaczeń państwowych
 i wojskowych. Jest kawalerem Krzyży: Komandorskiego; Oficerskiego i Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski. W 1968 roku dostąpił szczególnego zaszczytu, gdy został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. Posiada Krzyż Walecznych
i Order Czerwonej Gwiazdy. Jego szlak bojowy odzwierciedlają medale za: Lenino, Warszawę, Berlin, Odrę, Nysę i Bałtyk. Jest zasłużonym dla wielu miast, gdzie pełnił swą pełnej chwały służbę wojskową.

Odchodząc 22 maja 2004 roku pozostawił żonę Irenę, z którą wspólnie spędził 54 lata. Zetknął ich los repatriantów z Syberii, gdy jego rodzina osiedliła się w rejonie Bolkowa, a rodzina przyszłej żony w pobliżu Jawora. Żona wspomina ich związek za bardzo udany pomimo, że służba i praca były u męża na pierwszym miejscu. Ci co znali pułkownika Sadowskiego wiedzą, iż odpoczywał pracując.. Przedłużeniem jego rodu są dwie córki: Elżbieta-psycholog i Anna- zootechnik oraz syn Sławomir, emerytowany podpułkownik Wojska Polskiego, a obecnie wykładowca akademicki na Uniwersytecie Bydgoskim. Wspomina on jedną z maksym ojca
z czasu, gdy po promocji oficerskiej udawał się do jednostki – „Zapomnij o gwiazdkach. Pamiętaj, że tam są ludzie”.

Ukoronowaniem wojennych zasług i pokojowej służby dla Ojczyzny było wpisanie naszego patrona do „Honorowej Księgi Czynów Żołnierskich” oraz umieszczenie jego frontowego działa pancernego SU-76 o numerze na wieży 203 na dziedzińcu Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

    
  • BIP
pdf

go-up
Kontakt

Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych - Drawsko
Główna 1
78-513 Oleszno
tel. 261474000
fax. 261474120
cswldrawsko@ron.mil.pl

    
  • BIP